
Based on a true story, two down-on-their-luck musicians form a joyous Neil Diamond tribute band, proving it's never too late to find love and follow your dreams.
2 takes · 0 hearts · 0 replies
I want to be a better man.
Myślałem, że to będzie co najwyżej średniak, a dostałem pozytywne zaskoczenie. Podoba mi się ta zmiana tonu w pewnym momencie, kiedy przechodzimy z dosyć głupkowatej komedii do pełnoprawnego dramatu. Oczywiście to nie tak, że to dwa filmy w jednym oddzielone grubą kreską, bo pózniej zgrabnie żongluje i jednym i drugim gatunkiem. Pośmiałem się, jakaś tam łezka skapnęła, pośpiewałem (no nie da się nie skandować "Ba! Ba! Ba!" podczas Sweet Caroline, nie da się), więc całą gamę emocji zaliczyłem dzięki temu filmowi. Kurde, do tego jak na coś tak z pozoru luźnego i głupawego (ale to naprawdę tylko pozory), ten film naprawdę mocno szanuje swoich widzów - ich inteligencję i czas, przemycając dużo cennych informacji o postaciach między wierszami, trochę na boku, wierząc że widz poskłada to wszystko do kupy; a poległo na tym wielu twórców, których filmy są chołubione przez masową publikę (tak,…