
In a fight for survival against a horrifying army of zombies, a former Muay Thai fighter must use skill, speed and grit to save his girlfriend.
1 take · 0 hearts · 0 replies
Plusy : charakteryzacja, może wyleczyć insomnię. No i można poczuć się jak na karuzeli, bo praca kamery to jest momentami jakiś prank pijanego operatora. Ale serio, chyba najnudniejszy film o zombie jaki kiedykolwiek widziałem, a przecież to nierzadko są slow burny. I co najlepsze, twórcy chyba myśleli, że przygotowali jakąś bombę emocjonalną, bo co chwilę ktoś tu beczy xD (a strzelam że - tak na oko - jakieś 100% widzów ma w pompie te postaci i to co się z nimi dzieje). To 2/5 ode mnie to tak szczodrze, ale niech ma za nieźle wyglądające zombiaki i posokę (chociaż CGI niemowlaki to koszmarek xD).