
Ingrid and Martha were close friends in their youth, when they worked together at the same magazine. Ingrid went on to become an autofiction novelist while Martha became a war reporter, and they were separated by the circumstances of life. After years of being out of touch, they meet again in an extreme but strangely sweet situation.
1 take · 0 hearts · 0 replies
Kolorki się zgadzają... i to właściwie tyle. Byłem pewien, że przynajmniej duet aktorek da radę, lecz jakże się pomyliłem. I do końca nie wiem na ile to kwestia samych aktorek, a na ile tego jak zostały napisane ich postacie, ale Juliane Moore z wiecznie przełzawionymi oczami, czerwonymi jak po wypaleniu dobrej lufki; szybko staje się męcząca, natomiast Tilda Swinton której wszystkie mówione kwestie to mieszanka bzdur i aforyzmów; jest dla odmiany męcząca oraz dodatkowo irytująca. Przedstawiona w filmie historia nuży niemiłosiernie - do tego stopnia, iż podczas seansu kilkukrotnie odpisywałem na wiadomości, podczas gdy praktycznie zawsze odkładam telefon na bok na czas trwania filmu. Oczywiście jedyne co Almodovar serwuje do poseansowych przemyśleń, to banały. Jury w Wenecji nieźle odpłynęło, a im więcej "złotych lwów" oglądam, tym coraz mniej cenię ten festwial.