
Boyfriends Josh and Rohan plan a weekend getaway to introduce their parents, only to discover that their rental is home to an ancient demon.
1 take · 0 hearts · 0 replies
"Frank, anybody can do music. 🎶La, la, la, la🎶. Look, I just did music." Księgi obite w ludzką skórę to już przeżytek, teraz słowa przyzywające pradawne zło, zapisuje się w formie hasła do wi-fi. Szczerze wątpię, że to będzie insta-classic, bo brakuje tu postaci z chociaż ułamkiem charyzmy jaką miał Ashy Slashy. Jednak nie oznacza to, że bohaterowie Parenting nie są wyraziści i likeable, bo są, na czele z Evil Frankiem który non stop rzuca homofobicznymi żartami. Z tym że zaprezentowany humor bywa nierówny, i np obok jednego z naprawdę najlepszych one-linerów jakie istnieją (w ogóle co za pay off xD), film serwuje skonsternowanie demona tym... że ktoś się spierdział. Jest trochę zamierzonej obleśności i makabry, ale 'trochę' to tutaj słowo klucz i czuję niedosyt w tym aspekcie. Koniec końców jednak, jest to dla mnie kawał bezwstydnej, miejscami bardzo zabawnej rozrywki do której na pewno kiedyś wrócę (chociażby dla tego one-linera xD). Abstrahując od samego filmu, trochę mnie niepokoi ten coraz mocniejszy trend na horror-comedy. Lubię, ale co za dużo to niezdrowo.