
Superman2025
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
Bardziej rozstawienie pionków na planszy zwanej DC Universe, niż film o Supermanie, który nie przechodzi tu żadnej drogi. Pewnie dla giga fanów tej postaci nie będzie to problem, bo bycie nieskazitelnym (i nudnym) ma ona w DNA. Ja fanem nie byłem i po tym filmie nadal nie jestem. Uważam, że wszystkie postacie dookoła są dużo ciekawsze, niż sam tytułowy Supek. Nawet ta jedna, która pojawia się w końcówce, żeby rzucić one-liner i zatease'ować swoją obecność w tym uniwersum. Ale najciekawszy i tak jest pewien blondwłosy badass ❤️. Oprócz miałkości samej postaci, zabrakło mi tu charakteru Jamesa Gunna. Niby jest jakiś tam humorek, ale nie ma mowy o sali wybuchającej co chwilę śmiechem, jak to miało miejsce przy jego TSS i trylogii GoTG. Nie stwierdzono też żadnych kawałków muzycznych, które ludzie bedą masowo dodawać do swoich playlist. Na plus relacja Clarka z Lois, czuć chemię. Sceny akcji tylko/aż poprawne (chociaż podoba mi się to, jak Supek musi nie tylko wygrywać walki, ale dodatkowo dbać o infrastrukturę i żeby nikomu nie stała się krzywda). Jakieś złe to nie jest, ale imo najsłabszy film Gunna.