
Singin' in the Rain1952
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
🎶Now you could study Shakespeare and be quite elite And you could charm the critisc and have nothing to eat🎶 Ze wszystkich kultowych piosenek które powstały za sprawą tego filmu, wybrałem akurat Make 'em Laugh, gdyż zupełnie się nie spodziewałem, że tak mnie on rozbawi. Może nie spadłem z krzesła i nie rozerwało mi przepony, ale kilka razy zaśmiałem się w głos, a banana na twarzy miałem nieustannie. I ten cały humor udało się wpleść w zgrabną meta-opowieść o robieniu kariery i celebryckim życiu. Swoją drogą Babylon Chazelle'a zawdzięcza temu filmowi jeszcze więcej niż myślałem, a bycie tak ważnym elementem mojego ulubionego filmu, jest dla mnie sporym plusem samo w sobie. Z krzesła nie mogłem spaść, bo nieustannie chodziła mi nóżka w rytm kawałków, z których nie potrafiłbym wskazać jakiegoś słabszego, za to mam swój ulubiony i jest nim Good Morning. Czuję w kościach, że teraz przez bity miesiąc będę "gwałcił replay" tychże, a zostaną ze mną nawet dłużej, bo już na zawsze. I właśnie to jest dla mnie czysta definicja dobrego musicalu i tego czym powinien być. Z cyklu - dlaczego obejrzałem to dopiero teraz - ale przewrotnie obrócę to na - cieszę się że obejrzałem to właśnie teraz. Co podczas Make 'em Laugh wyprawia Donald O'Connor ze swoją mimiką i jako kaskader, to klękajcie narody.