
During the 1972 Munich Olympics, an American sports broadcasting crew finds itself thrust into covering the hostage crisis involving Israeli athletes.
1 take · 0 hearts · 0 replies
- What was it they called them on german radio?
- Terrorists.
- What was that?
- They used "terrorists".
Trzyma w napięciu od początku do końca, mimo tego że ludzie spoilerują zakończenie od 53 lat. Wszechobecny chaos z jednej strony jest plusem, bo łatwo zanurzyć się w atmosferę podobną do tej, jaka mogła faktycznie wtedy panować w studiu ABC. Z drugiej strony jest minusem, bo to ciągłe skakanie po różnych członkach zespołu sprawia, że z żadnym nie jestem w stanie sympatyzować. Zwłaszcza z tłumaczką, którą twórcy tak bardzo każą mi polubić, że aż w jakimś swoim dziwnym przypływie feminizmu, wrzucają 2 bezsensowne (na szczęście małe) scenki z jej udziałem, które wyglądają jak z innego filmu i są tylko po to, żeby krzyknąć "Co za szowinistyczne środowisko! Facet poprosił akurat kobietę, żeby zrobiła herbaty!". Bez jaj, akurat stała najbliżej, plus i tak jej się najmniej obrywało ze wszystkich pracowników. Dobrze, że takich pierdół nie było dużo na przestrzeni całego filmu, i overall jest to porządnie wykorzystane 90 minut z hakiem.