
While three of the fiercest warriors in human history—a Viking raider, a ninja in feudal Japan, and a WWII pilot—are killers in their own right, they are merely prey for their new opponent: the ultimate killer of killers.
4 takes · 0 hearts · 0 replies
It's alright Movies watched during summer: #8
中規中矩的動畫片,風格是有一點卡卡的那種 到最後一段不免想說你憑什麼制定遊戲規則XD
ABSOLUTELY INCREDIBLE ANIMATED ANTHOLOGY. One of those films I wished I watched in a packed theatre. Visually spectacular animation, gut-punching action, great music and interconnected stories of 3 historical periods were nothing short of epic. Just can’t wait for “Predator-Badlands” now from the same director.
Nie rozumiem tych wysokich not. Owszem, ogląda się to całkiem przyjemnie, historyjki są prościutkie ale zwięzłe (chociaż finałowa walka całej trójki i tak mi się dłużyła), wygląda to przyzwoicie (takie bieda Arcane minus kreatywne popisy), ale nie ma tu zupełnie nic, co wprawiłoby mnie w zachwyt. No i mimo że jest to animacja skierowana do dorosłych widzów, daje mocny vibe PG-13, co może nie jest wadą samo w sobie, ale ta bijąca po oczach infantylność w połączeniu z bardzo brutalnymi obrazkami tworzy spory dysonans. Szkoda też głównego bohatera trzeciej opowiastki, bo w finale staje się średnio-zabawnym comic reliefem, gdzie głównym (do tego kilkukrotnie powtarzanym) gagiem jest to, że chłop nie zna japonśkiego, z czym wiąże się mój kolejny zarzut wobec tego filmu. Mianowicie wiedząc co oglądam, byłem skory przymknąć oko na wszystkie głupotki, jednak brak konsekwencji lingwistycznej, czyli Japończycy mówiący po japońsku ale nordyckie plemię już po angielsku; mocno razi. Chyba dopiero w Badlands dostanę mojego predatora (oby!).