
Minions & Monsters2026
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
Aha, to niezła historia kina. Zupełnie nie rozumiem tych pozytywnych opinii które słyszałem. Serio na ludziach robi wrażenie speedrun stu różnych smaczków, przy których mogą sobie wskazać palcem na telewizor? I to dosłownie speedrun, bo zdecydowana większość z nich jest upchana w pierwszym mniej więcej kwadransie filmu, a w dalszej jego części czas oraz miejsce akcji są zupełnie nieistotne (no może poza malutkim wątkiem z marzeniem o Oscarze). No i słowa "akcji" użyłem tu nieco na wyrost, bo to bardziej posklejane na ślinę pojedyncze skecze/mini historie, niźli jedna ciągła opowieść. Jak wypadają? Nie licząc wątku romantycznego, który jest niesamowicie krindżowy nawet jak na standardy animacji familijnych, całość byłaby po prostu przeciętniakiem bazującym na dobrze znanych kliszach... gdyby nie obecność minionków. Te są widoczną kulą u nogi scenarzysty, który stara się kłaść ciężar opowiastek na innych postaciach, ale ciągle musi w jakiś sposób dopychać żółte stworki - które umówmy się - są definicją anty-humoru. Dlatego ten jeden jedyny raz kiedy trafił do mnie jakiś żart w tym filmie, był oczywiście bez ich udziału (współlokator robota). Słabizna która jest dla mnie dowodem na to, że nie da się zrobić dobrego filmu z minionkami.