
Heel
A farmer, grieving the loss of his dog, begins time travelling to spend more time with his four-legged companion; a plan that drives him towards a painful confrontation with the state of his life and those he has left behind.
1 take · 0 hearts · 0 replies
Autentycznie czuję, że był tutaj potencjał na masterpisa, gdyby tylko Komasa pojechał na pełnej. Niestety dosyć szybko to wszystko zamienia się w znaną historię o kimś z zewnątrz, kto wchodzi (czy raczej jest wciągany siłą w tym wypadku) w życie rodziny, dzięki której się czegoś o sobie i innych nauczy, i vice versa; z tym że tutaj ta osoba jest na łańcuchu. Łancuchu, który wraz z czasem trwania filmu przeszkadza coraz mniej, zarówno głównemu bohaterowi opowieści, jak i nam widzom. Szkoda, że Komasa nie poszedł w to trochę mocniej (znowu). Na plus to, że reżyser zostawił miejsce na domysły, tam gdzie przyjemnie jest się samemu podomyślać. No i cudownie (jakkolwiek to brzmi), przeniesione metody karania za palenie szlugów, stosowane przez "twoich starych" w latach 90. I gdy nie umiałeś matematyki <3