
When the "Heart Eyes Killer" strikes Seattle, a pair of co-workers pulling overtime on Valentine's Day are mistaken for a couple by the elusive couple-hunting killer. Now, they must spend the most romantic night of the year running for their lives.
4 takes · 0 hearts · 0 replies
nope.
Eu quando vejo os status do meu amigo que namora
Not a bad little slasher. Intentionally cliche but still fun.
Spodziewałem się slashera z domieszką komedii romantycznej w tle, tymczasem film dał mi coś odwrotnego. Ale nie żałuję, bo było zaśmiane niejednokrotnie, a i relacja pary głównych bohaterów jest przedstawiona wiarygodnie, i czuć między nimi chemię. Podoba mi się też łamanie stereotypów płciowych, chociażby sceną oświadczyn. Co do warstwy slasherowej, to kiedy już sporadycznie na scenę wchodzi zabójca rodem z My Bloody Valentine, mój wewnętrzny dzieciak-psychofan tego subgatunku bawi się całkiem nieźle. Zabójstwa nie są ani szczególnie kreatywne, ani drastyczne (ale to jasne że film nawet nie celuje w gore realizm). To bardziej mrugnięcia okiem do fanów klasyków, głównie serii Krzyk (i nie chodzi nawet o Masona Goodinga w głównej roli męskiej), jednak mnie tyle wystarcza. Ten spot reklamujący biżuterię - złoto 😗🤌