
When an awkward but brilliant Chinese student wins a scholarship into a prestigious New Zealand University, she finds a new way of achieving the popularity she craves one bloody body at a time.
1 take · 0 hearts · 0 replies
Gdyby nie powstawało w podobnym czasie co Substancja, to pomyślałbym że Grafted aż nadto się nią inspirowało, tak wiele wspólnych cech mają, i to nawet pomijając te wynikające z faktu, że oba można nazwać body horrorem (chociaż Grafted mniej). Częste zoomy na twarze? Check. Spożywanie posiłku w obrzydliwy sposób? Check. Techniawa w tle? Rówież check. Jest nawet podobne mrugnięcie okiem do fanów Society. Oczywiście to wszystko z zachowaniem proporcji, bo Grafted nie ma nawet połowy ani klasy, ani jaj Substancji. Jest też pospolity wizualnie i średni aktorsko (widać że aktorki starają się jak mogą, ale różnie im wychodzi odgrywanie dwóch innych postaci w krótkich odstępach czasu). Horroru roku z tego nie będzie, ale to półtorej godziny czystego funu. Serio ten wykładowca jest niby taki sprytny i domyślił się wszystkiego, ale nie tego co stało się z Eve? 🤔