
Dune1984
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
Ależ potworek... Z pewnością część rzeczy się po prostu źle zestarzała (tarcza obronna xD), ale też nie wszystko można tu wytłumaczyć czasem powstania. Chociażby to, że każdy z aktorów gra tu niezależnie od kolegów z planu, jak gdyby w różnych filmach. Ich sposób grania łączy tylko jedna cecha - wszyscy, ale to dosłownie wszyscy wypowiadają swoje kwestie w tak mechaniczny sposób, że blisko tu doliny niesamowitości. Wiekiem Diuny trudno też usprawiedliwić jej narracyjny paradoks. Otóż jest tutaj tona ekspozycji (połowa filmu to tłumaczący zasady świata głos z offu xD); a jednocześnie wszystko jest opowiedziane tak skrótowo, że nie ma szans, żeby ktoś kto już nie zna tej historii, ją zrozumiał. Momentami wygląda to wręcz jak pozlepiane ze sobą zwiastuny. Wynika to oczywiście z tego, że Lynch podjął się niemożliwego, próbując zekranizować tak obszerny kawał powieści Herberta w jednym tylko filmie, no ale oceniam film takim jakim jest, a jest to trudny seans. Może do oglądania dla beki ze znajomymi przy piwku byłby ok, bo w sumie sporo jego fragmentów to niezamierzona komedia. Virginia Madsen podczas intra - 😍. Piękna kobieta.