
Blade Runner1982
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
"I've seen things... you people wouldn't believe... Attack ships on fire... Off the shoulder of Orion... I watched C-beams glitter... in the dark... near the Tannhäuser Gate. All those moments... will be lost... in time... like tears... in rain.... Time to die." Vangelis playing in the background Ten legendarny monolog to jedyny moment w Blade Runnerze który można uznać za jakkolwiek ckliwy, ponieważ przez resztę czasu nie wpada w pułapkę stania się wyciskaczem łez, mimo iż przy takim materiale i tematyce ta pułapka musiała być bardzo kusząca; dzięki czemu popis Rutgera Hauera nabiera jeszcze większej mocy i mnie też kapnęło kawałek deszczu na koszulę. Chociaż film zadaje pytania które zostały już zadane, nadal jest to iście filozoficzny traktat, być może dziś - kiedy nieśmiało wkraczamy w erę sztucznej inteligencji - jeszcze bardziej aktualny niż te ponad 40 lat temu. Właśnie, ten film ma ponad 4 dychy na karku, a nadal jest niedoścignionym wzorem tego, jak powinno się tworzyć wiarygodne-przekonujące światy. Powiedzieć że czułem się jakbym tam był to niedopowiedzenie, ja wsiąknałem w telewizor, za sprawą czy to scenografii wykonanej z dbałością o każdy detal, czy to gry światłem wyśmienicie podkreślającej to, że jesteśmy na futurystycznej-dystopijnej wersji Ziemi. Jeszcze wszystko okraszone syntezatorkami Vangelisa, który był jedynym słusznym wyborem do takiego filmu, w tamtym czasie. Jednym słowem arcydzieło. Dołujące arcydzieło, przez co antyfani cynizmu mogli się z tym filmem nie polubić, ale ja sobię dobry cynizm cenię.