
In the Iranian ghost-town Bad City, a place that reeks of death and loneliness, the townspeople are unaware they are being stalked by a lonesome vampire.
1 take · 0 hearts · 0 replies
Jestem dumny ze swojego mózgu, że jeszcze potrafi się cieszyć pięknymi ujęciami trwającymi mniej więcej tyle co 45 tiktoków. Ta scena z kulą dyskotekową to prawdziwa maestria rozkoszowania się pojedynczym kadrem :chef's kisses:. Za takie zdjęcia jestem w stanie wybaczyć to, że "pierwszy irański western z wampirami" był kręcony w USA. No i jakże szanuję, że fabularnie to nie poszło w najbardziej oczywistym kierunku "nieskazitelnej istoty walczącej z nabuzowanymi mizoginami", mimo iż początek to zapowiadał. Na szczęście niuansu w każdej pojedynczej mini-historii danej postaci jest tyle, że wypada się z tym przespać żeby wszystko poskładać.