
Two college roommates have 24 hours to make the ultimate choice as they finalize arrangements for a black market abortion.
1 take · 0 hearts · 0 replies
Kilka razy w trakcie oglądania złapałem się na tym, że byłem przygotowany na jakiś mocno filmowy dramatyczny zabieg, który ostatecznie się nie wydarzył. I bardzo dobrze, bo ta surowa autentyczność i pokazanie normalności w nienormalności sytuacji, jakie przydarzały się w tamtejszym czasie w Rumunii, to jest główna siła tego filmu. Swoją drogą chociaż Mungiu postawił tutaj zdecydowanie na "obserwujemy, nie oceniamy", to ta scena z dosyć już wyszktałconym płodem jest dla mnie na tyle dosadna, że aż lekko przechyla szalę na korzyść "anty" (no i czy nie robi tego również tytuł, wskazując tak dokładny wiek?).