
The Elephant Man1980
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
Nieodżałowany David Lynch pokazał w tym filmie tak wiele. Choćby to, jak łatwo przychodzi nam jako ludziom ocenianie książki po okładce, jak zachowują się wystraszone dzieci będące świadkami przemocy domowej, przedmiotowe traktowanie kobiet... No i przede wszystkim to, jak łatwo obedrzeć człowieka z jego godności. Mimo iż większość osób z otoczenia Johna zachowuje się jak zwierzęta, to on nazywany jest człowiekiem-słoniem. To on zaczyna jako istota zniewolona, a nawet gdy wolność odzyskuje, to tylko pozornie, bo nadal wszystkie decyzje w jego życiu są podejmowane za niego. Nadal jest traktowany albo jako tania rozrywka, albo jako łatwy sposób na stanie się moralnie przyzwoitym we własnych oczach. To drugie dotyczy głównie postaci dr. Trevesa, który sam poddaje swój altruizm w wątpliwość słowami "Am I a good man, or am I a bad man?". To wszystko sprawia, że mimo iż w filmie wzruszających scen jest kilka, to końcówka w której John wreszcie sam zadecydował o swoim losie - pierwszy i zarazem ostatni raz - sprawiła że pojawili się obok mnie niewidzialni ninja krający cebulę. I to o 6 rano. Wielkie pochwały należą się ludziom od charakteryzacji, bo to niesamowite jak wygląda tytułowy człowiek-słoń nawet dziś, 45 lat po premierze.