
The Brutalist2024
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
Naprawdę doceniam parę scenarzystów za ich wiedzę na temat tego, jak powinien wyglądać dobry film, który jest wręcz idealnie obliczony na to, żeby być bardzo dobrym widowiskiem, nawet kosztem posiadania jakiejś duszy. Bo właśnie taki jest The Brutalist, jak matematyczny wzór albo projekt architektoniczny praktycznego budynku. Wszystko jest na swoim miejscu, wszystko się zgadza, ale jak to bywa z wkuwaniem wzorów matematycznych - zaliczasz, zapominasz i więcej nie wracasz. Kurde temu filmowi brak pazura do tego stopnia, że nawet kiedy chce podrapać sceną, która ma papiery na to żeby być co najmniej dyskusyjną, to i tak tylko delikatnie łaskocze, a wszystkie cięższe wątki, jak np ten z uzależnieniem od opium, porusza tylko na pół gwizdka. Ofc na pochwałę zasługują wszystkie aktorskie kreacje, tylko szkoda postaci Felicity Jones, która została sprowadzona głównie do tego, że czeka aż mąż jej zrobi dobrze, o czym nie omieszka poinformować nawet swojej siostrzenicy. Szkoda, bo jestem pewien że z tak samo odegraną, tylko ciekawszą postacią Felicity byłaby poważną kandydatką do odebrania statuetki w niedzielę. Byłem też ciekaw czy shitstorm dotyczący użycia AI przy akcencie Adriena Brody'ego jest słuszny. I teraz po seansie wiem że nie, zdecydowanie nie jest xD. Więcej j. węgierskiego można usłyszeć na pierwszej lekcji z duolingo, niż w tym całym filmie.