
Sicario2015
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
Przerażający w tym jak ukazuje kruchość ludzkiego życia. Jak łatwo i z jak błahego powodu można je odebrać. Szkoda tylko, że już na początku postać grana przez Emily Blunt, dostaje tak grubą zbroję fabularną (a raczej kamizelkę kuloodporną), bo zdecydowanie obniża to napięcie w scenach "akcji". Akcji w cudzysłowie, bo film mocno celuje w realizm (który trochę psuje rzeczona zbroja fabularna). Każdy oddany strzał ma tu swoją wagę, w czym pomaga fantastyczne udźwiękowienie. Kolejna rzecz która tu zdecydowanie wyszła, to pokazanie narkotykowych wojenek z różnych perspektyw, gdzie nic nie jest czarno-białe. Chociaż wątek skorumpowanwego policjanta jest tu chyba tylko po to, żeby finał był trochę bardziej ckliwy, bo nic nie wnosi do samej historii. Nie jestem też fanem tego, jak w pewnym momencie Alejandro staje się Alejandro Bondem, bo znowu psuje mi to realizm. No i wątek z postacią Emily Blunt użytą jako przynęta również mocno naciągany.