
Chocolat2000
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
Taka tam luźna komedia o przemocy domowej... A tak poważnie to trudno mi teraz powiedzieć, czy tak bardzo zmieniła się nam wrażliwość, czy ten film od zawsze tak nieudolnie mieszał dramat z komedią. Strasznie niezręczne to jest, kiedy przemocowiec chwilę po wybuchu agresji dostaje od żony patelnią po łbie, i dostajemy dźwięk niemalże z Looney Tunes, a następnie obie jego ofiary wybuchają śmiechem. Nawet pomijając ten brak dobrego smaku, scenopisarstwo jest tu tak bardzo toporne, że tylko obsada którą dobrze się obserwuje na ekranie, jakimś cudem wyciąga ten film na poziom mida do rosołu. No i czekolada i jej przyrządzanie wygląda niezwykle apetycznie, ale wiadomo że gotująca Juliette Binoche to już oddzielny gatunek filmowy.