
Aquaman and the Lost Kingdom2023
Aug 17, 2026 · imported from Letterboxd
Film zagadka, po którym mam tyle pytań. Czemu wypuszczono do kin kompilację "the best of blockbusters' ripoffs"? Jak tylko po sekwencji we wcale-nie-kantynie-ze-Star-Wars z wcale-nie-Jabbą dostałem sekwencję Parku Jurajskiego z gargantuicznymi pasikonikami, to przestałem traktować cokolwiek w tym filmie na poważnie, z nadzieją że dostarczy mi chociaż funu. Niestety error 404, not fun. Jakim cudem profesjonalna produkcja od Warner Bros.(za ponad 200 baniek?! WTF?!) może wyglądać tak, jakby kręcił ją student za nazbierane kieszonkowe? Brak mi aż przymiotnika który by to opisał, bo napisać że wygląda ohydnie, to jak nic nie napisać. Dosłownie seriale pokroju Xeny mają bardziej wiarygodne scenografie, a postacie teleportują się tu pomiędzy cięciami. Amatorsko, to chyba będzie najlepszy przymiotnik, ten film wygląda amatorsko. Dlaczego reżyser, którego nazwisko coś tam znaczy w pewnych kręgach, się pod tym podpisał? James Wan to może żaden wizjoner kina, ale zawsze kojarzy się z solidnością i takie gówno w CV zwyczajnie mu nie przystoi. Nie wiem ile mu za to zapłacili, ale oby chociaż starczyło na jakąś fajną nieruchomość, bo nie zrobił, i jestem pewien że już nie zrobi nic równie uwłaczającego. Jeden z najgorszych filmów jakie widziałem w życiu, ale niech ma półtorej gwiazdki, za to że "tylko" zmarnował mój czas, jednak w żaden sposób mnie nie obrażając (nie można mu zarzucić że obraża inteligencję widza, bo zdaje sobie sprawę z własnego idiotyzmu i pokazuje czym będzie na dość wczesnym etapie). No i aktorsko jest ok. Szok że ktoś to przyklepał. I jakim chujem ten filmopodobny mem ma wyższą średnią niż profesjonalny film jakim jest Justice League? Przecież to się chyba nawet nie nadaje do oglądania dla beki po środkach psychoaktywnych. Kolejne pytanie bez odpowiedzi.